Noc sylwestrowa. Na balu przebierancow w hotelu potwor Frankensteina poznal bardzo atrakcyjna blondynke. Oboje tanczyli, zartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym slowem zakochali sie w sobie. Gdy bylo juz po polnocy, blondynka zapytala Frankens
Losowe Życzenia:
Przychodzi baba z masztem w dupie do lekarza, a lekarz do ni... Więcej
-Czym sie rozni blondynka od papieru toaletowego? -Papier ... Więcej
Doktor Frankenstein przybyl ze swoim potworem na kilkudniowe... Więcej
Podczas przedstawienia w cyrku wybuchl pozar. Wszyscy biegaj... Więcej
Uwagi w dzienniczku: - Robil dziury cyrklem w lawce, mowiac... Więcej